W grudniu Amparano obchodził 21 rocznicę jako mechanik w 309-tej bazie sił powietrznych. Powiedział, że każdy dzień pracy z zespołem usuwania części przynosi nową przygodę. Jego ostatnie zadanie - usunięcia części bagażnika z C-5 Galaxy jest priorytetem. Ta część będzie wykorzystywana do badania korozji na Air Logistics Center w Robins Air Force Base w stanie Georgia, wyniki dostarczą informacji dla całej floty C-5. To zadanie nie było łatwe. Przez ostatnie dwa dni Amparanso był skulony w dziurze pod podłogą gdzie wybijał młotkiem nity. Każdemu musiał poświęcić od dwóch do trzech minut, a są ich tysiące. Dwa dni pracy pod podłogą w sekcji mierzącej 48m długości gdzie temperatura sięga ponad 40 stopni Celcjusza nie należy do najprzyjemniejszych. Wraz z innymi mechanikami statków powietrznych pracowali na tym projektem przez tydzień, nie raz zostając po godzinach.
W typowy dzień pracy mechanicy tacy jak Amparanso demontują przeróżne części i nawet po 20 latach pracy uczą się czegoś nowego każdego dnia. Jeśli części do statków powietrznych nie są wykorzystywane do bieżącej eksploatacji, mogą być wykorzystywane jako wzorce szkoleń lub jak w przypadku podłogi C-5 na badania i rozwój.
Istnieją dwa rodzaje demontażu części, tzw. demontarz ustalony - podczas którego demontuje się określoną listę części, które zostaną odnowione i zmagazynowana do czasu aż będą potrzebne.
Drugim rodzajem demontażu jest rekultywacja priorytetowa, gdy ktoś potrzebuje części do samolotu od razu. Mechanicy po demontażu oczyszczają części, poddają je kontroli w celu zapewnienia ich zgodności ze specyfikacją użytkownika i wysyłają zdemontowane części.
Samoloty są narażone na działanie pustynnego klimatu i przyrody przez co każdy samolot posiada swoją kategorię zdatności. Nowe samoloty trafiające na pustynie są dokładnie sprawdzane, skorodowane części są usuwane, zbiorniki z paliwem są opróżniane. Następnie samolot się myje, systemy ewakuacji są usuwane, aż wreszcie samolot zostaje odholowany do wskazanego miejsca. Później w samolocie są uszczelniane drzwi i luki oraz pokrywa się go specjalnym sprayem pozwalającym utrzymać odpowiednią temperaturę wewnątrz statku powietrznego.
Jerry Ferguson pracuje przy demontażu części więcej niż rok. W siłach powietrznych pracował jako mechanik 21 lat od wojny w Wietnamie po operację Pustynna Burza. Jest on człowiekiem potrafiącym naprawić F-111D, wszystkie cztery modele F-16 Fighting Falcon i zna F-4D Phantom zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Podczas ostatniego roku pracy w bazie 309-tej grupy sił powietrznych został ponownie zaznajomiony z niektórymi samolotami podczas jego służby mundurowej. Opiekunowie samolotów wymieniają niektóre części pomiędzy F-15 Eagles i F-16 Fighting Falcon oraz C-130 Hercules i samolotami KC-135 Stratotankers. W niektórych przypadkach jest możliwa nawet wymiana silników np. pomiędzy ES-3 Shadow a samolotem A-10 Thunderbolt II. W C-130 Hercules silnik jest taki sam jak w P-3 Orion. W przeciągu ostatnich kilku lat, do składowania trafia duża liczba samolotów, w tym C-130, F-15 i F-16. Są to samoloty wymagające stałego wsparcia i utrzymania.
Praca tych wszystkich ludzi przy odzyskiwaniu części i ich regeneracji przyczynia się do utrzymania floty powietrznej i znacznych oszczędności.
![]() |
![]() |